Historia Urszulina

...nasza wspólna historia

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Email
Ocena użytkowników: / 27
SłabyŚwietny 
Dodaj swój Komentarz

Witam

      Historią lokalną zajmuję się już od kilku lat i szukałem sposobu, by zarówno podzielić się z Wami uzbieraną wiedzą, jak i nawiązać kontakt z osobami o podobnych zainteresowaniach. Działając w Fundacji Lokalna Grupa Działania "Liderzy Polesia" miałem możliwość zaprezentowania Wam pięć numerów lokalnej gazetki, na łamach której umieściłem kilka artykułów o tematyce historycznej. Z pieniędzy programu Leader+ stworzyliśmy ponadto fotogalerię "Ocalić od zapomnienia" prezentującą nasze okolice sprzed kilkudziesięciu lat. Dziś galerię, zawierającą ponad 100 zdjęć można obejrzeć w Zespole Szkół w Urszulinie.  Na terenie Gminy Urszulin i Gminy Cyców znajduje się sześć tablic turystyczno-informacyjnych, wykonanych także za pieniądze programu Leader+. Natomiast od wiosny 2010 roku Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania "Polesie", w którym mam przyjemność działać, wydaje nowy 24-stronicowy kwartalnik, zawierający liczne artykuły o tematyce historycznej, w tym mojego autorstwa.
      Te działania zachęciły mnie do jeszcze bardziej intensywnego odkrywania naszej historii, która okazała się nadzwyczaj ciekawa. W tym miejscu chciałem podziękować tym wszystkim, którzy mi pomogli, dzieląc się swoimi wspomnieniami o życiu codziennym przed wojną, w jej trakcie, jak i po wojnie. Chciałbym podziękować również tym, którzy udostępniając swoje stare rodzinne zdjęcia, wnieśli przeolbrzymi wkład w stworzeniu strony. Dlatego w tym miejscu podziękowania składam następującym osobom:
  • Zbigniew Giemza i Wiesław Piotrowski z Poleskiego Parku Narodowego;
  • Mariusz Kucharski z Ochotniczej Straży Pożarnej w Urszulinie;
  • rodzina Brzozowców z Andrzejowa;
  • Sabina Szczepańska z Andrzejowa; 
  • Marianna i Henryk Zabłuda z Andrzejowa;
  • Lucyna Śledzińska z Andrzejowa;
  • Roman Kaniewski z Andrzejowa;
  • rodzina Pawlaków z Wincencina;
  • rodzina Józefczuków z Wincencina;
  • Helena Brzezina z Babska;
  • Regina Gałgańska z Babska;
  • Teresa i Stanisław Brzezina z Wiązowca;
  • rodzina Łosiów z Babska;
  • małżeństwo Szymańskich z Woli Wereszczyńskiej;
  • Lucjan Marcyniuk z Poznania;
  • rodzina Olszewskich z Dębowca;
  • Eugenia Jung z Dębowca;
  • małżeństwo Szewców z Dębowca;
  • Maria Grzegorczyk z Urszulina;
  • rodzina Janowskich ze Starego Załucza;
  • Remigiusz Wesołowski z Urszulina;
  • Sławomir Skowronek z Jamnik;
  • Maria Niewiadomska z Woli Wereszczyńskiej;
  • Maria Ofiarska z Urszulina;
  • Marta Mantaj z Dębowca;
  • Zofia Jung z Andrzejowa;
  • Andrzej Jung z Urszulina;
  • Kazimierz Panasiuk z Urszulina;
  • Krystyna Jabłońska z Sękowa;
  • rodzina Jaworków z Zastawia;
  • Alicja Janiuk ze Starego Załucza;
  • Grzegorz Makus z Włodawy;
  • Janina Pawlędzio ze Starego Załucza;
  • Janina Kotiuk z Urszulina;
  • Kazimierz Szajewski ze Starego Załucza;
  • rodzina Ośków z Czarnego Lasu;
  • Seweryna Piskorska ze Starego Załucza;
  • Gabriela i Władysław Leszczyńscy ze Starego Załucza;
  • Czesław Świerszcz ze Starego Załucza;
  • Henryka Grzeluk z Urszulina;
  • Stanisław Dębecki ze Starego Załucza;
  • Krystyna Piskorska ze Starego Załucza;
  • Klementyna Kozłowska z Urszulina;
  • Urszula Wiczuk z Urszulina;
  • Tomasz Misztalski z Urszulina;
  • Teresa Adamczyk z Michałowa;
  • Jacek Omyliński;
  • Krystyna Szadkowska z Urszulina;
  • Stefania i Henryk Arasimowicze z Wereszczyna;
  • Maria Kozłowska z Woli Wereszczyńskiej;
  • Agnieszka Chudaś z Urszulina;
  • Maria Kędzierska z Urszulina;
  • Alfred Marcyniuk z Wereszczyn;
  • Tadeusz Pawłowski z Wereszczyna;
  • Grzegorz Doszko z Urszulina;
  • Anna Wasilewicz z Zabrodzia;
  • Dariusz Warchał z Zabrodzia;
  • Teresa Libera z Urszulina;
  • Janina Uzarek z Wytyczna;
  • Barbara Pakuła z Wytyczna;
  • Helena Kupisz z Wytyczna;
  • Jadwiga Baranowska z Wytyczna;
  • Ludwik Zacharski z Wytyczna;
  • Maria Zacharska z Wytyczna;
  • Longin Samson z Wytyczna;
  • Andrzej Tomala z Wytyczna;
  • Regina Woźnica z Zastawia;
  • Zofia i Jan Szaruga z Zastawia;
  • Alfred Dąbrowski z Zawadówki;
  • małżeństwo Radzisławów z Zabrodzia;
  • Józefa Serafin z Michałowa;
  • Janina Wałecka z Michałowa;
  • Monika Olchawa;
  • Simon Schupak z Washingtonu (USA);
  • Krzysztof Arasimowicz ze Świdnika;
  • Arkadiusz Kłębukowski z Łomnicy;
  • Urszula Józefczuk z Andrzejowa;
  • Wanda Kapłon ze Starego Załucza;
  • rodzina Chwedczuków z Babska;
  • Maciej Nowak;
  • Zofia Brzezińska z Urszulina;
  • Irena Tomaszewska ze Starego Załucza;
  • Julianna Błaszczuk z Urszulina;
  • Janina Chrzaniuk z Urszulina;
  • Artur Gierliński z Dębowca;
  • Andrzej Dyczko z Radzynia Podlaskiego;
  • Edward Siwik z Andrzejowa;
  • Janina Osieleniec z Zawadówki;
  • Teresa Rutkowska - Białowąs;
  • Ewa Grabowska - Kujawa;
  • Andrzej Ulasiński z Chicago (USA);
  • Ewa Strullu - Ulasińska i Wanda Ulasińska;
  • Irena Pawłowska z Dębowca;
  • Roman Marciniuk z Urszulina;
  • Marian Kapała z Wiązowca;
  • Jerzy Zygmuntowicz z Wiązowca;
  • Czesław Chudzik z Urszulina;
  • Maria Szaruga z Włodawy;
  • Krystyna i Ryszard Wołosiukowie z Wereszczyna;
  • rodzina Kurackich z Wytyczna;
  • Halina Lisiecka z Sękowa;
  • Waltrud Potraffke z Poczdamu (Niemcy);
  • Alicja Brzozowiec z Wereszczyna;
  • Leokadia Borys z Wereszczyna;
  • Ted Belke z Devon (Kanada);
  • Krystyna Krysiak z Tomaszowa Mazowieckiego;
  • Marek Kamiński;
  • Renata Grzelak z Płocka;
  • rodzina Ryciów z Garbatówki;
  • Dariusz Kloc z Borysika;
  • Wiesław Kubik;
  • Roman Mazurek z Urszulina;
  • Aldona Wasiljew;
  • Prawosławna Diecezja Chełmsko-Lubelska w Lublinie;
  • Halina Szwaj z Lublina;
  • Grażyna Fortuna z Legnicy;
  • Henryk Wierzejski z Wereszczyna;
  • Waldemar Chibowski z Nowego Dębia;
  • rodzina Skrzyńskich z Michałowa;
  • Edmund Brożek z Włodawy;
  • Tadeusz Szawuła z Wereszczyna;
  • Zdzisław Kopron;
  • Józef Artymiuk z Woli Wereszczyńskiej;
  • Izabella Olech;
  • Mikołaj Gierliński (Rosja);
  • Helena Wałecka ze Starego Załucza;
  • Mirosława Górska z Woli Wereszczyńskiej;
  • Zofia i Bolesław Dadacze z Przymiarek;
  • Weronika Łopong z Przymiarek;
  • Maria Kadela z Babska;
  • Mieczysław i Cecylia Zabłuda z Wereszczyna;
  • Krystyna Boguc z Warszawy;
  • Lucjan i Krystyna Sitkowscy z Wielkopola;
  • Alicja i Michał Kędzierscy z Zabrodzia;
  • Stanisława Sidorowska z Zabrodzia;
  • Krzysztof Polit z Urszulina;
  • Helena Werner z Andrzejowa;
  • Elżbieta Różycka z Urszulina.
Podziękowania składam także na ręce dyrektorów miejscowych szkół Mirosława Chudzika, Sylwestra Adamskiego, Mariana Kupisza i Mariusza Kloca oraz dla ks. Józefa Kuzawińskiego, gdyż udostępnione kroniki i dzienniki stanowią podstawowe źródło do monografii naszej małej ojczyzny.Podziękowania składam również Ojcu archimandrycie Romanowi Piętce, który dokonał przetłumaczenia kilku łacińskich tekstów oraz Andrzejowi Stefanowiczowi, który służy pomocą w tłumaczeniu tekstów napisanych w języku niemieckim. Napomnieć chcę również o pomocy, jaką udzielili mi Grzegorz Makus i Tomasz Guziak z Włodawy, dzięki którym miałem możliwość zweryfikować informacje z powojennego okresu działalności partyzantów antykomunistycznych, a także dr Adrian Uljasz i Andrzej Kaproń, którzy niejednokrotnie udzielali pomocy w znalezieniu cennych źródeł.
       W ten sposób powstał nadzwyczaj bogaty zbiór, z którego każdy może skorzystać. Stąd też zachęcam wszystkich do czytania, wymiany spostrzeżeń i informacji, jak i do przesyłania swoich artykułów lub ciekawych zdjęć. Ja natomiast zobowiązuję się do systematycznego udzielania odpowiedzi na Wasze pytania, do przekazywania informacji na interesujące Was tematy. 
       Nadmienić tutaj wypada, iż strona powstała dzięki pomocy technicznej Remigiusza Wesołowskiego, który w każdej chwili służy mi pomocą i pomaga zrozumieć zasady tworzenia strony internetowej. Dlatego też w tym miejscu chciałbym gorąco podziękować mojemu koledze za bezinteresowną pomoc, bez której strona ta by nie powstała.
      Pracę nad stroną wykonuję głównie w godzinach nocnych (niestety, ale tylko wtedy mam kilka wolnych chwil), dlatego też informacje uzupełniać będę w sposób systematyczny, ale nie zawsze na bieżąco. Z drugiej strony ciągle jestem na etapie odkrywania nowych źródeł historycznych, dlatego też treści będą ulegały ewolucyjnym uzupełnieniom i zmianom.
      Nagrodą za tysiące godzin, spędzonych nad lokalną historią, są"ciepłe" słowa od Was internatów, umieszczane w komentarzach, w księdze gości, czy też w bezpośrednich spotkaniach. Nietypową, ale bardzo miłą formą podziękowań jest list, jaki otrzymałem od Pana Lecha Brauna z Nowin (Gmina Stary Brus). Pozwolę sobie przytoczyć treść:
List do Pana Adama Panasiuka
Panie Adamie dobrze, że jesteś
Szlachetną podjąłeś pracę
Ja to doceniam, jak wielu innych
Za to Ci słowem płacę.
Ten kto tradycje szanuje dziadów
Dba o rodowe szaty
To jeśli nawet go nie docenią
Sercem będzie bogaty.
Chodzisz i grzebiesz w ludzkich pamięciach
W szafach, kredensach, szufladach
I zabezpieczasz wszystkie dowody
Po naszych szlachetnych dziadach.
Ty przypomniałeś dobrego księdza
Który narażał życie
Walczył z pokorą, by istniał kościół
I Polska w doczesnym bycie.
Bo właśnie nasi dzielni dziadowie
Polskę nam ratowali
Podczas zaborów rozbite serca
Skutecznie hartowali.
Dobrze, że ciągniesz szlachetną służbę
By to wszystko pokazać
I młodym ludziom, którzy nie znają
Prawdę z przeszłości przekazać.
 
Więc nadal działaj i się rozwijaj
Bo pięknie jest Twoje zadanie
Niech dla potomnych historia Polesia
Na wieczne czasy zostanie.
      Szperając po internecie natknąłem się na kilka artykułów (znanych mi jak i nieznanych, co było dla mnie dużym zaskoczeniem) o stronie www.historia.urszulina.net. Nie ukrywam, że bardzo mnie to cieszy, gdyż im bardziej znana jest strona, tym więcej chętnych do pomocy w dzieleniu się informacjami o historii naszej "małej ojczyzny". Oto kilka z nich:

http://www.witrynawiejska.org.pl/strona.php?p=2436

http://echelm.people-net.pl/turystyka/historia-urszulina-w-dobrej-oprawie.html

http://www.jednota.pl/content/view/785/1/

Natomiast na jednym z portali nasza strona została uznana za jedną z najlepszych historycznych stron www w Polsce:

http://www.emazury.com/index.php?JEZ=pl&LIS=glowna&MENU=rejony&GL=katalog_stron_historia

 

Adam Panasiuk
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

 

 

Komentarze
Dodaj nowy
gerlinski  - Brawo Adam!   |2010-05-03 17:37:48
Brawo Adam! После нашего ухода в этом мире остаётся только Память! Это то,что нельзя стреть и вычеркнуть. Пусть
память о наших близких всегда остаётся т в этом мире!. Спасибо Вам за ПАМЯТЬ! С уважением, Николай Герлинский.
Россия.
administrator  - podziękowania   |2010-05-04 22:06:43
Dziękuję Panie Mikołaju za tak ciepłe słowa. Zachowanie pamięci o dawnych mieszkańcach tych ziem jest dla mnie jednym z najważniejszych celów, dlatego szczególnie cenię sobie pomoc od
przedstawicieli mniejszości wyznaniowych. Pozwala to na bardziej obiektywne spojrzenie na naszą wspólną historię. Dziękują więc bardzo za udzieloną pomoc.

Pozdrawiam
adam.panasiuk@interia.pl
morchun   |2010-02-19 14:51:57
Z przyjemnością poczytałem o Waszych stronach . Choć nie mam chyba z nimi nic wspólnego, po za przewijającym się w opisach nazwiskiem Pasikowskich. Choć kto wie...Podobno mamy rodzinę w tych
stronach, lecz nigdy ich nie poznałem
Anonimowy   |2010-01-16 22:20:29
Wszystkie artykuły umieszczone na stronie są starannie udokumentowane źródłowo, przypisami, względnie notami bibliograficznymi. Wiele ustaleń dotyczących dziejów konkretnych miejscowości
stanowi efekt kwerend archiwalnych prowadzonych przez autora, względnie informacji zebranych przez niego u starszych mieszkańców gminy i następnie umiejętnie zweryfikowanych.


Pozdrawiam

Adrian
kaktus Chełm  - No no   |2009-12-06 17:47:55
Gratuluję ładny kawał historii i świetne zdjęcia Pozdrawiam
Anonimowy   |2009-11-20 08:32:50
Gratuluję stale rosnącej liczby współpracowników strony, przekazujących informacje i materiałów. Szczególnie dużo sympatyków przybyło portalowi w listopadzie.

Pozdrawiam
Adrian
KL  - :)   |2009-03-08 21:26:27
Panie Adamie, niech się Pan nie przejmuje tymi złośliwościami. Ktoś po prostu zazdrości pomysłu i tak cudownego efektu Pańskiej pracy.Stronkę czyta wielu moich znajomych i każdy jest pod
wielkim wrażeniem. Należy się Panu szacunek i podziw. Zawsze jednak znajdą się ludzie z "jadem", co potrafią tylko krytykować, a sami nic nie zrobią.
To co Pan zrobił/robi (jak się
okazuje po przeczytaniu wzmianki o programie Leader +) budzi jeszcze większe uznanie. Poświęca Pan swój czas aby promować nasze piękne okolice!
Sama chcę opracowaną przez Pana historię
przedstawić moim dziadkom. Na pewno będą wzruszeni...
Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów!
ciekawy  - Prawa autorskie   |2009-02-28 16:08:19
Jnteresuje mnie kwestia praw autorskich do zamieszczanych zdjęć i tekstów. Czy {an takowe prawa posiada? Nie wystarczy pod tekstem podać literaturę...
administrator  - prawa autorskie   |2009-03-01 15:27:54
Witam

Jeżeli ma Pan/i konkretne zastrzeżenia to proszę wskazać, może być na forum, lub na mojego maila.
We wszystkich tekstach staram się podawać pełne opisy źródeł z których
korzystałem. Są to książki, źródła internetowe, dokumenty archiwalne oraz relacje mieszkańców.
1. Co do książek to nie wydaje mi się bym musiał uzyskiwać zgodę autora, gdyż
większość dawno już nie żyje, ponadto proszę sobie wyobrazić jakby studenci pisali swoje prawa magisterskie, gdyby musieli starać się o prawa autorskie
2. Źródła internetowe tu też sprawa
jest podobna, podaję oczywiście wszystkie strony internetowe, z których choć w minimalny sposób skorzystałem.
3. Dokumenty archiwalne, choć trudno jest je nazwać, gdyż często są to
pojedyncze akty, również opisuję, wskazując skąd je uzyskałem
4 Relacje świadków, to tu już chyba nie ma wątpliwości, gdyż jeżeli ktoś się zgadza na nagrywanie rozmowy, zwłaszcza że
zawsze na wstępie zaznaczam iż tworzę monografię gminy, to jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na wkorzystanie.

Może Panu chodzi o przypisy, to przyznam się że długo się nad nimi
zastanawiałem i początkowo je stosowałem. Zrezygnowałem, gdyż okazało się iż niektórzy autorzy publikacji przyswajali informacje pochodzące z innych źródeł, wobec czego to jednego
sformułowania miałem często dwóch, a nawet trzech autorów. Z drugiej strony nie jest to praca naukowa, a stosowanie przypisów powoduje dla niektórych nieczytelność tekstu. Jeżeli kogoś
cytuję, przytaczam dosłownie czyjeś relację (pisząc wówczas kurysywą) to wtedy w tekście podaję skąd te informacje pochodzą. Na samym końcu podaję zawsze wyczerpujący spis źródeł i
literatury z których korzystałem.

Nie wiem czy ma Pan/i zastrzeżenia do konkretnego fragmentu, czy do całości, jeżeli tak to proszę wskazać, a postaram się ewentualne błędy wyeliminować.
Anonimowy   |2009-03-01 18:51:59
Studenci pisząc prace magisterskie muszą WYRAŹNIE zaznaczać CYTATY i podawać źródło.
W przypadku autorów zmarłych - prawa autorskie z reguły są własnością wydawnictwa.
Nie mam
chwilowo na to czasu, ale postaram się niedługo wskazać Panu FRAGMENTY ZAPOŻYCZONE bez wskazania źródła (autor, tytuł, strona).
Przecież doskonale wiemy, iż nie jest to rezultat Pańskich
dociekań badawczych w archiwach...
Za moich studenckich czasów nazywaliśmy taką twórczość SYNTEZĄ INTROLIGATORSKĄ.
administrator  - prawa autorskie   |2009-03-01 19:56:31
Po pierwsze pisałem, iż artykuły nie mają charakteru naukowego, dlatego też nie stosuję kryteriów, takich jakie się stosuje przy pracy magisterskiej. Doskonale znam te wymogi. Jeżeli chodzi o
wydawnictwa książkowe, to powiem Panu/i, iż dużo pozycji jest sprzed wojny, a niektóre mają nawet ponad 100 lat, tych wydawnictw już nie ma, natomiast w bibliografii podaję pełen opis
bibliograficzny, a jeżeli jest to pozycja, która znalazłem na stronie, to także adres internetowy, najczęściej są to biblioteki internetowe.
Ponadto zarzuca mi Pan kłamstwo (czy też plagiat),
iż korzystam z czyiś badań. Proszę więc się udać do Archiwum Państwowego w Lublinie i sprawdzić karty sygnatur z których korzystałem. A na końcu artykułów może Pan/i zobaczyć jakie
zespoły zostały przeze mnie przeanalizowane.

Dlatego też nie wiem skąd Pan/i DOSKONALE WIE!!! Zarzuty Pana/i stają się bezczelne, zwłaszcza po ponad dwu letniej ciężkiej i żmudnej pracy.
Jeżeli ma Pan/i merytoryczne uwagi to proszę mi je wskazać, a nie w sposób ogólny atakować moją stronę i poddawać w wątpliwość moją uczciwość, bez wskazania jakichkolwiek konkretnych
uchybień!
t  - nygus tępawy   |2009-05-25 21:45:24
nygusie sam nie potrafisz nic poza marnym zblazowanym dukaniem to i zazdrość zżera jak ktoś próbuje coś stworzyć i ocalić od zapomnienia tak?
...za moich czasów fafa rafa... jaki bujany
jegomość w dresie w pasy
jęśli Ci nic w życiu nie wyszło to wpadnij do mnie porąbać drzewo na opał, mam taką dużą siekierę to może obuch w kierunku głowy skierujesz i sie coś
nastawi,
co wchodzisz w temat?
a dla Pana Adama wyrazy uznania. aktywni ludzie są wartościowi- gratuluję!!!
Mr. Gawo   |2009-06-06 10:05:40
No cóż, jak się tak będziemy nawzajem obrażać to nic z tego dobrego nie wyniknie. Ale zgadzam się z przedmówcą co do jednego. "Nygus" widocznie się nudzi, albo miał podobny pomysł
na zrealizowanie takiej strony, z tymże się spóżnił. Mr. Adam był pierwszy :) szacun!!! Pozdrawiam - obecnie przebywam na wygnaniu w WARSZAWIE :) ,Ale z chęcią wpadnę na browara z żonką i
powspominam stare dobre czasy......................... aeeaaeeaaeaeaeaeaaach
administrator  - piwko   |2009-06-06 12:33:00
Na piwko z Wami zawsze....
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

Zmieniony: Wtorek, 24 Sierpień 2010 12:48