Historia Urszulina

...nasza wspólna historia

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Email
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 
Dodaj swój Komentarz

 

Adam Panasiuk

 

Dzieje wsi Nowe Załucze

 

  1. Geneza i rozwój wsi

Pochodzenie nazwy Załucze może wywodzić się od położenia wsi za Jeziorem Łukim, lub też od powiedzenia „za łąką”, gdyż „łuka” w słownictwie czasów ówczesnych oznaczała „łąkę”. Nazwa Załukie pojawiała się już na kartach ksiąg wereszczyńskich z XVI wieku, dla określenia borów i lasów znajdujących się za okolicznym jeziorem.

Nowe Załucze powstało w wyniku nasilającego się napływu kolonistów niemieckich w 1876 roku, którzy osiedlali się w pobliżu wsi Załucze, zamieszkanej również w dużej ilości przez osadników niemieckich. Dla odróżnienia wieś Załucze, nazwano wtenczas Starym Załuczem, a nowe siedlisko określano nazwą Nowe Załucze, choć na samym początku osadę określano zniemczoną nazwą Nowe Zagurzfolwark. Nowe Załucze powstało poprzez „wpuszczenie” kolonistów w wieczystą dzierżawę czynszową na gruntach dworskich Jana Rostworowskiego z Zawadówki (334 morgi ziemi). Pod koniec wieku w nowej wsi zamieszkiwało już 81 mieszkańców, w tym 46 ewangelików i 35 katolików. W 1915 roku w Nowym Załuczu znajdowało się 16 gospodarstw.

Ludność ewangelicka miała swoją szkołę, w której również odprawiały się nabożeństwa. Jednak w 1886 roku zakazano odprawiania nabożeństw w szkole, dlatego też mieszkańcy w 1895 roku postawili swoją kaplicę. Wprowadzenie zakazu miało na celu wzmożenie akcji rusyfikacyjnej, wobec tego działalność kulturowa i religijna także kolonistów niemieckich napotykała na wszelkie utrudnienia. W Nowym Załuczu budowano się w formie jednorzędowej ulicówki, czyli budynki mieszkalne i zabudowania gospodarcze znajdowały się po jednej stronie, zaś po drugiej stronie ulicy znajdowały się wyłącznie grunty rolne. Załuckie osady włościańskie miały przeciętnie od 6 do 30 morgów gruntów. Gleba we wsi miała charakter piaszczysty, w części popielaty,, gdzieniegdzie znajdowały się czarnoziemy.

 

  1. Wieś w okresie II Rzeczypospolitej

Po pierwszych burzliwych dla mieszkańców latach w 1921 roku przeprowadzono spis powszechny. W Nowym Załuczu doliczono się wówczas 128 mieszkańców, zamieszkałych w 23 domach. Największą grupą wyznaniową byli katolicy, których było 78 osób (np. rodziny Arciszewskich, Środków, Murawscy, Rentflejsze, Szpakowskich, Ołówków, Grabowskich, Urbasiów). Znacznie mniej było ewangelików, bo 50 osób (np. rodziny Radków, Ciemnieckich, Cylków, Hapków, Klinerów, Jeskich) oraz 2 osoby wyznania prawosławnego. Narodowość polską zadeklarowało 108 osób, a niemiecką tylko 18 osób. Proporcje wyznaniowe bardziej odpowiadają jednak rzeczywistości, niż stosunki narodowościowe, które również w innych miejscowościach były zaniżane.

Natomiast miejscowa policja w 1923 roku zanotowała w Nowym Załuczu aż 144 mieszkańców niemieckich. Dane te wskazują na trzykrotnie wyższą liczbę osadników niemieckich od danych spisu z 1921 roku, jeżeliby przyjąć, iż wszyscy ewangelicy byli niemieckiej narodowości. Tak duże dysproporcje w tak krótkim czasie można byłoby tłumaczyć tym, że wiele rodzin niemieckich mogło być spolszczonych, a za swoje wyznanie uznawały już wiarę katolicką. Najbardziej przekonywującym wytłumaczeniem takiej dysproporcji jest jednak brak rzetelności danych, gdyż podczas spisu powszechnego starano się zminimalizować liczebność mniejszości narodowych, zaś tajny raport policyjny ukierunkowany mógł być na wyolbrzymianiu „problemu” liczebności mniejszości niemieckiej. Bliższe prawdy byłyby chyba dane ze spisu powszechnego, skoro według ksiąg Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Cycowie z 1929 roku w Nowym Załuczu mieszkało 11 rodzin niemieckich, którzy stanowili połowę wszystkich mieszkańców wsi.

 

  1. Losy mieszkańców w okresie II wojny światowej

Stosunki między-sąsiedzkie w Nowym Załuczu uległy znacznemu pogorszeniu w chwili wybuchu II wojny światowej. W 1940 roku w Starym Załuczu zlikwidowano szkołę, do której uczęszczały miejscowe dzieci. Najbliższa funkcjonująca szkoła znajdowała się w Woli Wereszczyńskiej. Ze względu na odległość uczęszczało do niej niewielu, w roku szkolnym 1941/1940 jedynie jedenaścioro dzieci. Dość szybko w sąsiednim Starym Załuczu utworzono szkołę niemiecką, której lekcje prowadził zaś znany już dzieciom sprzed wojny katecheta Emil Luck.

Z Nowego Załucza wywodził się niemiecki wójt Mikołaj Radke, sprawujący swój urząd za czasów okupacji niemieckiej w 1940 roku. W 1941 roku miejscowi Niemcy przenieśli się na polskie tereny bezpośrednio włączone do III Rzeszy (Poznańskie, Pomorskie, Kujawskie), choć niektórzy uczynili to już na samym początku wojny. Wyjazd Niemców odbywał się bez większych napięć. Od początku okupacji miejscowi Niemcy dość pozytywnie odnosili się do Polaków, udzielając często pomocy. Gdy wysiedlano ich na obszary włączone do III Rzeszy wówczas niektórzy zostawiali część żywności, zbiory i wyposażenie, aby przybyli w ich miejsce Polacy mieli co zjeść. W miejsce Niemców przybyli Polacy potocznie zwani Poznaniakami, gdyż głównie stamtąd pochodzili (np. rodzina Prentkich). Wraz z nasyceniem wsi osobami przesiedlonymi kłopotem stawały się warunki mieszkaniowe. Niekiedy w jednym domu zamieszkiwało kilka rodzin. Natychmiast pojawiły się problemy żywnościowe, zwłaszcza wobec rygorystycznej polityki okupanta w zakresie produkcji żywności i jej dystrybucji. Po zakończeniu okupacji niemieckiej tzw. Poznaniacy powrócili w swoje rodzinne strony.

Mieszkańcy udzielali schronienia dla ludności prześladowanej, czyli Żydów i Cyganów. Na granicy Starego Załucza z gruntami wsi Zawodówka, w miejscu przed starym krzyżem, gdzie grobla znad jeziora dochodzi do gruntowej drogi, odkryto w latach pięćdziesiątych zbiorową mogiłę, w której znaleziono siedem ciał. Były to zwłoki złapanych przez Niemców cyganów, którzy przetrzymywani byli początkowo w budynkach gospodarczych Żmudy na Nowym Załuczu, a następnie wyprowadzono poza wieś by na miejscu dokonać ich egzekucji.

Ludność miejscowa wspomagała także partyzantów, w tym również miejscowych. Do placówki Armii Krajowej (AK) w Starym Załuczu należał chociażby Jan i Henryk Rentflejsze, czy Edward Główka. Z racji aktywnych w okolicy oddziałów partyzanckich funkcjonariusze niemieccy często dokonywali obławy we wsi. W 1942 roku aresztowali partyzanta Henryka Rentflejsza, uczestnika kampanii wrześniowej. Z więzienia z Chełma już do domu nie wrócił. Edward Główka zginął natomiast w boju pod Puchaczowem w 1944 roku. We wsi w styczniu 1944 roku odbyło się pod przewodnictwem rolnika z Sękowa Romana Panasiuka pierwsze posiedzenie Rady Jedności Narodowej, działające przy Komendzie Obwodu Powiatowego AK. Powstanie rady oznaczało wzrost znaczenia AK w okolicy, a tym samym zagrożenie pozycji i umniejszenie roli komunistów.

 

  1. Mieszkańcy Nowego Załucza wobec represji władz komunistycznych

Pierwsze miesiące nowej sowieckiej władzy szybko okazały się nie wyzwoleniem, lecz nową okupacją. Już w listopadzie 1944 roku wiele osób, zwłaszcza członków prolondyńskich struktur podziemia, aresztowano i wywieziono do Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR). W obozie w Borowiczach umieszczono Franciszka Malinowskiego, Józefa Przybysza, a w Riazaniu Kazimierz Urban. Wszyscy zmarli w obozie.

Takie zachowanie nowej władzy powodowało, że po rozwiązaniu w 1945 roku struktur AK szybko zawiązały się struktury WiN-u („Wolność i Niezawisłość”), w których walczyli także miejscowi. Jan Rentflejsz został członkiem sztabu Obwodu Włodawskiego WiN i sekretarzem osobistym komendanta obwodu Klemensa Panasiuk ps. „Orlis”. Z partyzantami kontakty utrzymywali Witold Zieliński, Feliks Pietrzak, Kazimierz Morawski i Hieronim Małek. Ponadto Wincenty Majewski, Henryk Morawski i Alfons Małek przystąpili do partyzantów pod dokonaniu dezercji z Ludowego Wojska Polskiego (LWP). W pierwszych miesiącach po „sowieckim wyzwoleniu” struktury prolondyńskich organizacji niepodległościowych były bardzo dobrze rozbudowane, gdyż w grudniu 1944 roku sami przedstawiciele powiatowych władz organów bezpieczeństwa w tajnych raportach przyznawali, że miejscowość Nowe Załucze była opanowana przez konspiracyjne organizacje. Wiele miejscowych osób znalazło się na liście podejrzanych o przechowywanie członków podziemia antykomunistycznego i przekazywanie im informacji, sporządzonej przez Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego (PUBP) we Włodawie. Znalazł się na niej chociażby Witold Zieliński, za udzielanie schronienia partyzantom Edwarda Taraszkiewicza ps. „Żelazny”.

Główna działalność partyzantów skupiała się na samoobronie, nie podejmowano zaś zbiorowych akcji przeciwko okupantowi sowieckiemu. Zdarzały się natomiast egzekucje na miejscowych i okolicznych mieszkańcach, najczęściej będących współpracownikami aparatu bezpieczeństwa, ale również miały miejsce egzekucje na osobach bez przeprowadzenia jakiegokolwiek śledztwa i przedstawienia zarzutów. Pierwszy wyrok na przedstawicielu władz państwowych został wykonany w kilka miesięcy po wkroczeniu wojsk sowieckiej. Już w dniu 21 października 1944 roku w Nowym Załuczu partyzanci zabili funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej z Wytyczna Edwarda Lutomskiego, pochodzącego z sąsiedniego Babska.

Zimą 1946 roku partyzancki odział Józefa Struga ps. „Ordon” i towarzyszący jemu oddział Leona Taraszkiewicza ps. „Jastrząb” zatrzymał się na dwa dni w Nowym Zaluczu u rodziny Rentflejszów i Grabowskich, rabując wówczas żywność dla zakwaterowanych partyzantów. Po ich wyjściu we wsi pojawiły się bardzo duże siły Ludowego Wojska Polskiego z zamiarem rozbicia partyzantów, ale nikogo już nie zastali, choć zaaresztowali kilku mieszkańców kwaterujących partyzantów.

Działalności partyzantów towarzyszyły częste grabieże, dokonywane również przez członków organizacji WiN, ale przede wszystkim przez pospolite bandy, podszywających się pod niepodległościowych partyzantów. Jedna z ówczesnych mieszkanek Nowego Załucza. będąca wówczas nastoletnią dziewczynką, wspomina: wszystko nam pozabierali, nawet wełny gryblowane w workach. Wyjmowali wszystko z szafy. Jak u sąsiadów  rabowali, to właściciele znaleźli część rzeczy w grobowcu na cmentarzu w Woli Wereszczyńskiej, a naszych rzeczy nie znaleźliśmy. Miejscowy dokonał kradzieży świni i maszyny do szycia u Gierlińskich na kolonii Wola Wereszczyńska. Czyn ten został ustalony w wyniku śledztwa, dokonanego przez partyzantów „Jastrzębia”, którzy po usłyszeniu od Majewskiego przyznania się do winy, zdzielili porządne lanie.

 

  1. Nowe Załucze w Polsce Ludowej

Nowe Załucze stało się po wojnie wioską całkowicie polską. Wieś opuścili Poznaniacy, wracając w swoje rodzinne strony, a ich miejsce zajęli repatrianci zza Buga, jak też okoliczni mieszkańcy, którzy mieli zniszczone swoje gospodarstwa. Kwestie własnościowe nie były podczas wojny uregulowane, dlatego też w późniejszych latach podejmowano na drodze sądowej działania na rzecz ich nabycia. Wskutek przesiedleń znacząco zmalała liczba gospodarstw. Jeszcze w 1943 roku zamieszkiwało 119 osób, natomiast w marcu 1945 roku 10 osób mniej (27 rodzin polskich). Pierwszym przedstawicielem Nowego Załucza w Gminnej Radzie Narodowej Wola Wereszczyńska z siedzibą w Urszulinie był Bolesław Małek.

Na mapie topograficznej z 1965 roku w Nowym Załuczu zaznaczono tylko 24 gospodarstwa. W latach siedemdziesiątych liczba ta jeszcze bardziej spadła, gdyż zanotowano o jedno gospodarstwo mniej. W połowie lat osiemdziesiątych w Nowym Załuczu zamieszkiwało tylko 110 mieszkańców. Wpływ na szybki spadek ludności miało przede wszystkim oddalenie od szlaków komunikacyjnych. Jeszcze pod koniec lat sześćdziesiątych, gdy projektowano drogę do Starego Załucza, mieszkańcy próbowali przekonać decydentów o wytyczeniu drogi od Babska przez Nowe Załucze. Dużą aktywność w tym zakresie wykazywał Alfons Małek, pracownik Urzędu Gromadzkiej Rady Narodowej w Urszulinie, jednak upór mieszkańców Dębowca wpłynął na wytyczenie drogi przez ich wieś.

W Nowym Załuczu, jeszcze w okresie Polski Ludowej, mieszkańcy wybudowali w ramach czynu społecznego świetlicę wiejską, służącą do wszelkich spotkań i uroczystości wiejskich. Aktywność mieszkańców była duża, o czym świadczy założone we wsi kółko rolnicze.

 

  1. Wieś i mieszkańcy współcześnie

Przez kolejne trzydziestolecie zaludnienie we wsi utrzymuje się na stałym poziomie. Na początku milenium w Nowym Załuczu zamieszkiwało 100 osób, tyle samo wykazują dane z 2007 roku. Osoby te zamieszkują w 23 gospodarstwach rolnych. W wyborach samorządowych w 2002 roku mieszkańcy wybrali na radnego gminy Mariusza Szymańskiego. Funkcję sołtysa pełni obecnie Zbigniew Szymański.

Przy świetlicy wiejskiej funkcjonuje Ochotnicza Straż Pożarna (OSP). Brak nowoczesnego i dużego sprzętu bojowego powodował jednak, iż jednostka ta od kilku lat interweniowała sporadycznie, a aktywność ograniczała się do udziału w zawodach sportowych. W 2008 roku zakupiono jednak samochód lekki typu GLBA, co znacznie wpłynęło na aktywność jednostki. W 2009 roku strażacy z OSP Nowe Załucze interweniowali aż 16 razy, w tym w 13 pożarach.

 

 

Źródła i literatura:

  • Caban Ireneusz, Machocki Edward, Za władzę ludu, Lublin 1975;
  • Dokumenty w zbiorach własnych;
  • Dzienniki szkolne Szkoły Powszechnej w Dębowcu z lat 1938 - 1939, zebrane w Zespole Szkół w Urszulinie;
  • Giemza Zbigniew; Historia miejscowości Gminy Urszulin [w:] „Liderzy Polesia” nr 3 z 2007 r.;
  • Hucał Michał, Kantoraty i osady ewangelickie w Parafii Cyców na 1 II 1929;
  • Jabłonowski Aleksander, Epoka przełomu z wieku XVI-go na XVII-sty, Dział II-gi „Ziemie Ruskie Rzeczypospolitej”, Warszawa – Wiedeń 1899 – 1904, www.wbc.poznan.pl;
  • Kłapeć Janusz, Warunki życia wysiedlonych w dystrykcie lubelskim w latach 1939 – 1944 [w:] Annales UMCS, Tom LX, Lublin 2005;
  • Kopiński Jarosław, Zabójstwo Komendanta Obwodu AK Włodawa kpt. Józefa Milerta „Sępa”, www.podziemiezbrojne.blox.pl;
  • Kronika szkolna i dokumentacja zgromadzona w Szkole Podstawowej w Woli Wereszczyńskiej:
  • Mapa topograficzna Polski, Warszawa 1965, www.geoportal.gov.pl;
  • Mapa topograficzna Polski, Warszawa 1992, www.geoportal.gov.pl;
  • Pierwszy Powszechny Spis Ludności z dnia 30 września 1921 roku. Główny Urząd Statystyczny Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa 1923, Tom IV – Województwo Lubelskie;
  • Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich w 15 tomach, pod red: Filipa Sulimierskiego, Bronisława Chlebowskiego, Władysława Walewskiego, Tom XIV, Warszawa 1880-1902; www.dir.icm.edu.pl;
  • Śladkowski Wiesław, Kolonizacja niemiecka w południowo-zachodniej części Królestwa Polskiego w latach 1815-1915, Lublin 1969;
  • Ubersichtsblatt der Karte des westlichen Russlands z lat 1911 – 1915;
  • Wawryniuk Andrzej, Encyklopedia Euroregionu Bug, powiat włodawski (Polska), Łuck 2009;
  • Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Lublinie – materiały administracyjne. PUBP Włodawa 1944 – 1964. Instytut Pamięci Narodowej o/Lublin;
  • Wspomnienia mieszkańców: Janina Osieleniec (z domu Renflejsz) z Zawadówki; Roman Marciniuk z Urszulina; Eugenia Jung z Dębowca;
  • Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość” Okręg Lubelski (nr zespołu: 35/1099/0/12/444), Archiwum Państwowe w Lublinie.
 

 

Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

Zmieniony: Czwartek, 22 Kwiecień 2010 17:15